Pieczone ziemniaki

niedziela, 6 grudnia 2009

Pieczone ziemniaki

Nie wiem dlaczego, ale pieczone ziemniaki kojarzą mi się z niedzielnym obiadem. A skoro dziś niedziela, to i ziemniaki. W trochę w innej, bardzo smacznej formie. Przepis znaleziony tu.

Składniki na 4 porcje

4 bardzo duże ziemniaki lub 12 średnich
3 duże szalotki
2 ząbki czosnku
4 łyżki śmietany 18%
1/3 szklanki bulionu
3 łyżki świeżo posiekanej bazylii
łyżka soku z cytryny
2 łyżki orzechów piniowych
sól i pieprz
sól morska
2 łyżki tartego parmezanu
oliwa

Ziemniaki dokładnie myjemy, nakłuwamy widelcem-kilka razy. Używając pędzelka smarujemy skórkę ziemniaków, następnie posypujemy je solą morską. Ziemniaku układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy na godzinę do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.

W międzyczasie przygotowujemy farsz. Szalotki drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulkę i podsmażamy na małym ogniu przez 3 minuty. Następnie dodajemy czosnek i smażymy kolejne 2 minuty. Wlewamy na patelnię śmietanę oraz bulion i gotujemy całość do zagotowania, zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze 10 minut, aż sos zgęstnieje. Dodajemy posiekaną bazylię, sok z cytryny i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Upieczone ziemniaki wyjmujemy z piekarnika, kroimy ja na pół (najlepiej użyć szczypiec, by się nie poparzyć) i zostawiamy do przestygnięcia. Używając łyżki usuwamy ze środka miękką część ziemniaka, zostawiając w łupince jej cienką warstwę. Usunięty miąższ przekładamy do miski, dodajemy orzechy piniowe oraz sos z patelni. Całość mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Wypełniamy łupinki farszem , po wierzchu posypujemy tartym parmezanem i wstawiamy do gorącego piekarnika na 10-15 minut.

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

Skrobniesz coś? Dziękuję!