Slider Area




poznaj MNIE

Ze swoimi kulinarnymi zainteresowaniami wychodzę jednak poza blog. W zakładce "Domowa Cukiernia" masz możliwość zamówienia ciast, ciastek, tortów czy chlebów na specjalne okazje lub poprostu, wtedy, kiedy tęsknisz za domowymi, pełnymi smaku wypiekami


Więcej

Najnowsze wpisy

Poczytaj

środa, 26 kwietnia 2017

Chleb na Guinnessie

Chleb na Guinnessie to pomysł na wykorzystanie ciemnego piwa, jeśli nie macie ochoty go pić. Ja miłośniczką piwa w ogóle nie jestem, a już od dawna chciałam upiec bochenek z dodatkiem tego rodzaju alkoholu. Kiedy więc jeden z dwóch najpopularniejszych irlandzkich trunków wpadł mi w ręce, bez wahania wlałam go do misy miksera, dodałam zakwas i mąkę, a efekt końcowy możecie zobaczyć poniżej. Bochenek zyskał na kolorze, skórka jest chrupiąca, a smak bardziej głęboki niż w przypadku innych chlebów bazujących przede wszystkim na jasnej mące pszennej. Chleb na Guinnessie nabrał też pięknego, karmelowego koloru właśnie dzięki dodatkowi piwa.
Przepis znaleziony na tym blogu.
Chleb na Guinnessie

Chleb na Guinnessie - składniki na 2 małe bochenki

43 g aktywnego zakwasu
500 g piwa Guinness
157 g mąki żytniej razowej
500 g mąki pszennej chlebowej
11 g soli

Wieczorem, w dzień przed pieczeniem mieszamy w misce zakwas ze 157 g cielnego piwa Guinness i 157 g mąki żytniej razowej. Gdy powstanie jednolite ciasto, przykrywamy naczynie folią spożywczą i odstawiamy na noc na kuchenny blat.

Następnego dnia przekładamy starter powstały przez noc do misy miksera, dodajemy resztę piwa i mieszamy, by składniki połączyły się. Następnie wsypujemy mąkę pszenną chlebowa, wyrabiamy ciasto tylko do wymieszania składników i odstawiamy na godzinę do autolizy.
Chleb na Guinnessie
Po tym czasie dodajemy sól i wyrabiamy gładkie ciasto. Ciasto odstawiamy na 4 godziny do wyrastania. Przez pierwsze 2 godziny wyrastania składamy ciasto co 30 minut. Następnie zostawiamy ciasto w ciepłym miejscu na godzinę, bez składania, natomiast na ostatnią godzinę wstawiamy ciasto do lodówki.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat kuchenny podsypany mąką i dzielimy na 2 części. Delikatnie składamy ciasto, formując kule, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 10 minut.

Po tym czasie formujemy okrągłe bochenki, każdy przekładamy do koszyka rozrostowego wysypanego mąką. Przykrywamy ściereczką i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 8 godzin, najlepiej na 20.
Chleb na Guinnessie
Piekarnik rozgrzewamy razem z garnkiem żeliwnym do  temperatury 230 stopni. Wyjmujemy bochenki z lodówki, jeden zostawiamy na blacie na czas pieczenia drugiego, drugi natomiast nacinamy i przekładamy do garnka żeliwnego. Chleb na Guinnessie pieczemy 35 minut w temperaturze 230 stopni, potem zmniejszamy do 190 i dopiekamy około 10-15 minut. Tak samo postępujemy z drugim bochenkiem. Chleb po upieczeniu studzimy na kratce.

piątek, 24 marca 2017

Chleb razowy ze słonecznikiem

Dość prosty chleb razowy ze słonecznikiem sprawdzi się jako pieczywo na co dzień. Ja taki bochenki piekę w weekend w większej ilości - część przekazuję bliskim, trochę zostawiam sobie, a resztę zamrażam. Podzielony na kromki chleb wyjmuję wtedy, kiedy potrzebuję. Dzięki temu zupełnie nie kupuję pieczywa w sklepie czy piekarni, które temu domowemu nie jest w stanie dorównać.
Ten chleb potrzebuję odrobinę uwagi, bo trzeba kilka razy podczas wyrastania go złożyć, ale przekłada się to na jego miękisz - z delikatnymi dziurkami i głębokim smakiem, który nadaje mu mąka razowa i słonecznik. Jeśli nie macie lub nie lubicie pestek słonecznika (ja uwielbiam, szczególnie te prażone, jeszcze ciepłe), zastąpcie je pestkami dyni, makiem czy sezamem.

Chleb razowy ze słonecznikiem

Chleb razowy ze słonecznikiem - składniki na 1 bochenek

75 g aktywnego zakwasu żytniego
200 g wody
111 g mąki pszennej chlebowej
112 g mąki pszennej razowej
36 g pestek słonecznika
1 łyżeczka soli

Na suchej patelni prażymy pestki słonecznika, odstawiamy do wystudzenia.
Chleb razowy ze słonecznikiem
Mąki wsypujemy do misy miksera, dodajemy zakwas i wodę Zaczynamy wyrabiać składniki, aż połączą się w jednolite ciasto - po miksowaniu przez około 4 minuty, dodajemy pestki słonecznika i sól i wyrabiamy kolejne 5 minut.

Ciasto na chleb razowy przekładamy do miski wysmarowanej olejem i odstawiamy w ciepłe miejsce na 3.5 godziny, składając 4 razy co 30 minut. Po ostatnim składaniu odstawiamy chleb na godzinę do wyrośnięcia.
Chleb razowy ze słonecznikiem
Wyrośnięty chleb przekładamy na blat delikatnie podsypany mąką. Formujemy w kulę, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 30 minut. Następnie formujemy prostokątny bochenek i przekładamy do keksówki 20x9 cm wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami. Chleb razowy ze słonecznikiem możemy zostawić w ciepłym miejscu na 1-2 godziny, by wyrósł lub przykryć folią spożywcza i wstawić na noc do lodówki.
Chleb razowy ze słonecznikiem
Wyrośnięty bochenek wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 215 stopni. Pieczemy przez 15 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 190 stopni i dopiekamy przez około 20 minut - chleb razowy ze słonecznikiem powinien być złocisty, a postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos.

wtorek, 21 marca 2017

Stir fry z tofu i warzywami

Stir fry zawsze przychodzi mi na myśl, gdy ktoś mówi, jakim to wyczynem jest przygotowanie sobie obiadu. A przecież wrzucenie kilku składników do woka, przesmażenie ich, dodanie makaronu czy ryżu oraz jakiegoś białkowego dodatku to zajęcie na góra 20 minut przy dobrym rozplanowaniu pracy. A jak zwiększycie ilość składników, to w kilkanaście minut zrobicie obiad na kilka dni. Możliwości są nieograniczone i zależą wyłącznie od gustu i składników, które lubimy. Wystarczy wymienić składnik sosu, makaron zastąpić kasza jaglaną lub komosą, by cieszyć się nowa potrawą. Tak jest i w przypadku tego stir fry z tofu i warzywami. Zajmuje odrobinę więcej czasu, bo tofu musi się upiec, ale kiedy ono siedzi w piekarniku, my blanszujemy brokuły, gotujemy makaron i przygotowujemy sos, by potem wszystko szybko wrzucić na patelnię i przesmażyć.
Jeśli wciąż myślicie, że tofu to taka gąbka bez smaku, macie trochę racji. Bo faktycznie to gąbka, która chłonie smaki, trzeba tylko dać mu chwilę. I sposób jego przyrządzenia w tym przepisie, a w zasadzie efekt końcowy, jaki otrzymacie na talerzu dowód na to, że bezsmakowe tofu po delikatnej obróbce smakuje doskonale. Ja swoje zamarynowałam w paście, której składnikami jest miso, olej sezamowy, czosnek i imbir, a potem upiekłam. I wyszły mi pyszne, chrupiące, pełne smaku kostki, które są idealnym uzupełnieniem stir fry z warzywami i makaronem soba.
Stir fry z tofu i warzywami

Stir fry z tofu i warzywami - składniki na 2 porcje

1 żółta papryka
1 brokuł
2 porcje makaronu soba
mała papryczka chilli
2 łyżki sezamu
2 łyżka oleju

Składniki na tofu marynowane w miso:
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 ząbek czosnku
1 łyżka świeżo startego imbiru
1 łyżka jasnej pasty miso
1 łyżeczka miodu
1 łyżka soku z cytryny
250 g tofu

Składniki na sos:
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka świeżo startego imbiru
2 łyżeczki oleju sezamowego
2 łyżeczki jasnej pasty miso
sok z 1/2 limonki
1 łyżka tamari lub sosu sojowego

Wszystkie składniki marynaty do miso przekładamy do płaskiego talerza i mieszamy na jednolitą pastę. Tofu kroimy w dużą kostkę, wsypujemy do talerza i dłońmi delikatnie mieszamy, by marynata pokryła kostki tofu. Odstawiamy do lodówki na 15 minut.

Tofu pieczemy przez 15 minut w temperaturze 175 stopni. Na ostatnie 3 minuty włączamy opcję grillowania, żeby tofu było bardziej chrupiące.
Stir fry z tofu i warzywami
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.

W dużym garnku gotujemy wodę. Wrzucamy umytego i podzielonego na różyczki brokuła i blanszujemy - gotujemy dosłownie 3 minut. Odcedzamy i od razu wrzucamy do lodowatej wody. Odcedzamy po 3 minutach.

W woku rozgrzewamy olej. Wrzucamy pokrojony w cieniutkie plasterki czosnek i smażymy chwilę, by lekko zaczął łapać złoty kolor. Dodajemy ugotowane różyczki brokuła i smażymy 2 minuty. Wrzucamy na patelnię pokrojoną w kostkę paprykę. Smażymy minutę.
Stir fry z tofu i warzywami
Do wszystkich składników dodajemy sos - wymieszany sos tamari, olej sezamowy, sok z limonki, pastę miso, przeciśnięty przez praskę czosnek i starty imbir.

Na koniec do woka dodajemy upieczone tofu i pokrojoną w krążki papryczkę chilli. Wszystkie mieszamy i przekładamy na talerze. Stir fry z tofu i warzywami posypujemy uprażonym sezamem.