Slider Area




poznaj MNIE

Ze swoimi kulinarnymi zainteresowaniami wychodzę jednak poza blog. W zakładce "Domowa Cukiernia" masz możliwość zamówienia ciast, ciastek, tortów czy chlebów na specjalne okazje lub poprostu, wtedy, kiedy tęsknisz za domowymi, pełnymi smaku wypiekami


Więcej

Najnowsze wpisy

Poczytaj

środa, 13 grudnia 2017

Ciastka speculoos

Speculoosy marzyły mi się od dawna. Kiedy wiosną odwiedziłam Belgię, jedną z kulinarnych "pamiątek", jakie sobie przywiozłam była właśnie mieszanka przypraw charakterystyczna dla tych ciasteczek z myślą właśnie, że upiekę je na Święta. A że akurat w książce, którą ostatnio dostałam jednym z pierwszych przepisów, które zobaczyłam, były właśnie speculoosy, wiedziałam, że muszę je upiec. I oto są.
Pewnie znacie ciastka speculoos z jednej z sieci marketów, też swego czasu je kupowałam. Jednak zawsze były one dla mnie zbyt słodkie i nieco za mocno aromatyczne. Jedno ciastko wystarczyło mi, by mieć dość. Te domowe są delikatniejsze i zdecydowanie jest w nich mniejsza ilość cukru, co sprawia, że automatycznie ręka sama sięga po kolejny. Jak dla mnie są zdecydowanie smaczniejsze! Jeśli szukacie pomysłu na inne niż zazwyczaj świąteczne drobne wypieki, skorzystajcie z przepisu na speculoosy. Przepis z książki Słodko - Yotama Ottolenghiego, u mnie połowa oryginalnej receptury.

Ciastka speculoos - składniki na około 60 ciastek

225 g mąki pszennej
1/2 łyżki proszku do pieczenia
1 3/4 łyżeczki mieszanki przypraw do speculoosów (lub do piernika)
1/4 łyżeczki soli
125 g masła o temperaturze pokojowej
150 g ciemnego cukru trzcinowego
25 ml ciemnego rumu lub brandy
białko jaja
50 g płatków migdałowych

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy proszek do pieczenia, przyprawę do ciastek speculoos i sól.
W misie miksera umieszczamy masło, i cukier i ucieramy płaskim mieszadłem przez 3 minuty, aż masa będzie jasna i puszysta. Wlewamy rum, cały czas miksując, a następnie wsypujemy suche składniki i wyrabiamy na niskich obrotach. Masa może być sucha, jeśli nie będzie chciała się sklejać i ciasto będzie się kruszyć, można dodać 1-2 łyżki gęstej śmietany lub jogurtu.

Wyrobione ciasto przekładamy na blat, chwilę jeszcze wyrabiamy, spłaszczamy i zawijamy w folię spożywczą. Wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.
Następnie przekładamy  na lekko oprószony mąką blat, ciasto wałkujemy na placek grubości 0.5cm  i wycinamy speculoosy dowolną foremką - u mnie okrągła o średnicy 4 cm. Układamy ciastka na blaszce, wierzch smarujemy roztrzepanym białkiem i posypujemy płatkami migdałów.

Speculoosy pieczemy przez około 12 minut w temperaturze 190 stopni (do zezłocenia). Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy je na około 10 minut na blaszce, a następnie przekładamy na kratkę do całkowitego wystudzenia. Gotowe przechowujemy w metalowym pudełku.

sobota, 28 października 2017

Szarlotka z cydrem

Szarlotka to nie jest moje ulubione ciasto, pewnie już o tym wspominałam. Wynika to z tego względu, że w moim rodzinnym domu to ciasto piekło się zawsze z tego samego przepisu, a ja, jak pewnie wiecie, nie lubię nudy w kuchni. Ciasto z jabłkami więc już mi się przejadło i sama raczej go nie piekę. Przychodzą czasem jednak w roku takie okazje (czytaj: urodziny), kiedy trzeba zadowolić nie swój gust, a zrobić przyjemność gościom. Gościom, który nie lubią brownie ani nie zadowoli ich fit ciasto czekoladowe z mąką kokosową. Wtedy piekę więc coś specjalne dla nich i tym sposobem w tym roku pojawiła się szarlotka z cydrem. Delikatna, domowa, pachnąca cynamonem, a jednak mniej typowa, bo z dodatkiem cydru. Jabłka przyjemnie chrupią, a migdały, uprażone na złoto na patelni, nadają całości świetnego aromatu. Jeśli jesteście miłośnikami ciast z jabłkami, koniecznie wypróbujcie - ten wypiek Was nie zawiedzie. Przepis na tę szarlotkę z cydrem znalazłam tu, u mnie z drobnymi zmianami.
Szarlotka z cydrem

Szarlotka z cydrem - składniki na blachę o wymiarach 25x30cm

Składniki na ciasto:
450 g mąki
100 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
200 g zimnego masła
2 jajka zerówki
1 łyżeczka octu
szczypta soli

Składniki na nadzienie:
1,4 kg kwaśnych jabłek
600 ml cydru wytrawnego
100 g cukru
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżki mąki kukurydzianej
70 g płatków migdałowych

Dodatkowo:
cukier puder

Przygotowanie szarlotki z cydrem zaczynamy od kruchego ciasta. Mąkę wsypujemy do misy miksera. dodajemy pokrojone w kostkę zimne masło, cukier puder, ekstrakt waniliowy i szczyptę soli. Zaczynamy wyrabiać ciasto z płaską końcówką. Kiedy składniki zaczną łączyć się w kulki, dodajemy 2 jajka i łyżeczkę octu, zwiększając jednocześnie obroty. Ciasto wyrabiamy do momentu, aż składniki połączą się w jednolitą kulę. Ciasto rozpłaszczamy, zawijamy w folię spożywczą i chowamy do lodówki na minimum 30 minut.
Szarlotka z cydrem
Kiedy ciasto się chłodzi, przygotowujemy nadzienie. Jabłka obieramy, kroimy na pół i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy na pół wzdłuż, a następnie w cienkie półplasterki.

W garnku gotujemy cydr z cukrem i cynamonem. Wrzucamy połowę jabłek i gotujemy 3 minuty, następnie odcedzamy i gotujemy drugą część jabłek. Owoce przekładamy na durszlak i studzimy.

1/3 pozostałego cydru odlewamy (można wykorzystać go do herbaty), resztę przelewamy do mniejszego garnuszka. Mąkę kukurydzianą rozrabiamy w małej ilości zimnej wody - mieszamy dokładnie, by pozbyć się grudek, i wlewamy do gorącego cydru. Chwilę gotujemy, by całość zgęstniała. Studzimy i mieszamy cydrowy kisiel z jabłkami.

Płatki migdałowe prażymy na złoto na suchej patelni. Połowę dodajemy do jabłek. Drugą połową posypiemy ciasto.
Szarlotka z cydrem
Ciasto wyjmujemy z lodówki. Dzielimy na pół. Jedną część wałkujemy na placek o wymiarach 25x30cm i układamy na spodzie foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy widelcem, posypujemy połową płatków migdałowych i wykładamy wystudzone jabłka. Wyrównujemy wierzch i przykrywamy rozwałkowaną na placek drugą porcją ciasta. Nakłuwamy wierzch szarlotki widelcem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. Pieczemy przez  około 35-40 minut, aż ciasto zezłoci się. Po wystudzeniu szarlotkę z cydrem posypujemy cukrem pudrem.

poniedziałek, 16 października 2017

Chleb z dynią i suszonymi śliwkami

Dziś Światowy Dzień Chleba, a co za tym idzie - coroczna akcja wspólnego wypiekania bochenków, która gości na tysiącach blogów kulinarnych na świecie. Nie wiem, który to już mój bochenek upieczony w ramach World Bread Day, ale co roku staram się brać udział w tej zabawie. Tym razem też się udało i mam dla Was niezwykle intensywny w kolorze chleb z dynią i suszonymi śliwkami. Dzięki dyni chleb jest wilgotny, śliwki nadają mu słodkości, ale ten bochenek psuje do wszystkiego - zarówno słodkich, jak i wytrawnych dodatków (dla mnie smakuje bombowo z serem korycińskim z czarnuszką). Oryginalny przepis znajdziecie na blogu Zorry - pomysłodawczyni wspólnego pieczenia na WBD, ja nieco go zmodyfikowałam - zamieniając figi na śliwki, wyrastając chleb dłużej  pominięciem drożdży i piekąc chleb w garnku żeliwnym. Przepis to również propozycja we wspólnym pieczeniu, które prowadzi Ania z bloga kuchennymi drzwiami. 
Chleb z dynią i suszonymi śliwkami

Chleb z dynią i suszonymi śliwkami - składniki na 1 bochenek

100 g puree z dyni
50 g zakwasu
50 g mąki orkiszowej razowej (lub innej razowej)
400 g mąki pszennej typu 550
230 g wody
10 g soli
50 g suszonych śliwek, drobno pokrojonych
30 g pestek dyni

Do misy robota dodajemy puree dyniowe, zakwas, obie mąki i wodę. Miksujemy na niskich obrotach przez 4 minuty. Wsypujemy sól i wyrabiamy ciasto na wyższej prędkości przez 4 minuty, dodajemy śliwki i pestki dyni i miksujemy przez 2 minuty.
Chleb z dynią i suszonymi śliwkami
Ciasto przekładamy do miski wysmarowanej oliwą, przykrywamy ściereczką i zostawiamy ciasto do wyrastania w temperaturze 30 stopni na 2-3 godziny, po upływie 45 i 90 minut, składając ciasto. Ciasto powinno podwoić objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat, formujemy bochenek, przekładamy do koszyka rozrostowego i odstawiamy na 40-60 minut, w zależności od temperatury pokojowej lub na 8 godzin do lodówki.
Chleb z dynią i suszonymi śliwkami
Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni razem z garnkiem żeliwnym. Chleb przed przełożeniem do garnka nacinamy, garnek z chlebem przykrywamy i pierzemy 17 minut z pokrywkę, następnie 20-25 minut w temperaturze 215 stopni. Upieczony studzimy na kratce.