Slider Area




poznaj MNIE

Ze swoimi kulinarnymi zainteresowaniami wychodzę jednak poza blog. W zakładce "Domowa Cukiernia" masz możliwość zamówienia ciast, ciastek, tortów czy chlebów na specjalne okazje lub poprostu, wtedy, kiedy tęsknisz za domowymi, pełnymi smaku wypiekami


Więcej

Najnowsze wpisy

Poczytaj

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Falafele dyniowe

Prawdziwa ze mnie miłośniczka falafeli - na blogu znajdziecie już 6 wariacji na te kotleciki z cieciorki. Co więcej, moje ulubione miejsce z tym daniem znaleźć można w Barcelonie i jest to zazwyczaj pierwszy adres na mojej liście "do odwiedzenia", kiedy docieram do stolicy Katalonii.
Ale dziś nie o Barcelonie i co tam można zjeść (o tym poczytać możecie w artykule Zjedz Barcelonę). Dziś kotleciki z cieciorki serwuję ja i są to falafele dyniowe. Dodatek dyni sprawia, że falafele są bardziej delikatne, choć warzywo to idealnie łączy się z kuminem i kolendrą, które nadają kulkom charakteru. Ja swoje kotleciki upiekłam, ale równie dobrze, można tradycyjnie usmażyć je na patelni.
Do kotlecików oczywiście warto podać chlebki pita. Tym razem nie nadziewamy ich, ale z tych dwóch składników, wraz z ulubionymi warzywami, stworzyć można coś na kształt sałatki tudzież ostatnio modnego dania zwanego bowlem. Czyli do miski wkładamy różne składniki, ale zamiast mieszać je, układamy je oddzielnie, obok siebie. Koniec końców i tak wszystko wymieszamy, ale wizualnie mamy coś nowego na talerzu.

Falafele dyniowe

Falafele dyniowe - składniki na 17 kotlecików

200 g suchej ciecierzycy lub 400 g z puszki
700 g oczyszczonej i obranej dyni piżmowej
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki kuminu mielonego
1/2 łyżeczki kolendry mielonej
3 łyżki posiekanej kolendry
łyżka soku z cytryny
50 g mąki z ciecierzycy (lub gryczanej)
łyżka oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku

Jeśli korzystamy z suchej ciecierzycy, dzień wcześniej moczymy ją w zimnej wodzie przez 8 godzin. Wodę odlewamy, wlewamy nową i gotujemy cieciorkę do miękkości.
Falafele dyniowe
Dynię kroimy w kostkę. Mieszamy z oliwą, solą i pieprzem i pieczemy dynię w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut, aż dynia będzie miękka. Studzimy.

W malakserze miksujemy upieczoną dynię, ciecierzycę, obrany czosnek, kumin i kolendrę mieloną. Masa nie powinna być gładkim puree, lepiej pulsacyjnie zmiksować składniki.


Falafele dyniowe
Masę dyniowo-cieciorkową przekładamy do miski, dodajemy posiekaną kolendrę, mąkę z ciecierzycy, sok z cytryny, w razie czego doprawiamy do smaku przyprawami.

Z masy formujemy kulki wielkości piłki do golfa, delikatnie obtaczamy w oliwie i układamy na blaszce. Falafele dyniowe pieczemy przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni, na ostatnich 5 minut obracamy je, by dopiekły się równomiernie.

sobota, 3 grudnia 2016

Chlebki pita

Przepisy na chlebki pita na blogu są już dwa - razowa pita i klasyczne chlebki - jednak ten wybija się na tle pozostałych. Czym? Brakiem kieszonki. Chlebki z tego przepisu nie są "napompowane", jak dwa inne, bardziej przypominają chlebki naan, ale właśnie takich potrzebowałam do dania, który na blogu pojawi się niebawem.
Zaletą tego przepisu jest też to, że te chlebki pita nie są pieczone w piekarniku, ale smażone na suchej patelni. Są miękkie, puszyste, ale idealne jeszcze ciepłe! Cieple chlebki można złożyć na pół a do środka włożyć ulubioną sałatkę, hummus, warzywne kotleciki czy pasty.
Chlebki pita

Chlebki pita - składniki na 6 chlebków

50 g mleka
70 g wody
185 g mąki pszennej
1 łyżeczki drożdży instant
duża szczypta soli
łyżeczka oliwy z oliwek

Mleko i wodę podgrzewamy, by były letnie.

Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy drożdże, wlewamy mleko z wodą oraz oliwę i miksujemy całość końcówką z hakiem, aby powstało jednolite ciasto. Wsypujemy sól do ciasta i wyrabiamy jeszcze 2 minuty.

Miękkie, elastyczne ciasto przekładamy do miski wysmarowanej oliwą, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ją w ciepłe miejsce na godzinę, by ciasto podwoiło objętość.
Chlebki pita
Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 6 porcji, które formujemy w kulki, Przykrywamy je ściereczką i zostawiamy na kwadrans.

Każdą z kulek wałkujemy na cienki - około 2 mm grubości placek. Rozgrzewamy patelnię - u mnie teflonowa do naleśników i smażymy chlebki pita na średnim ogniu po około 2 minuty z każdej strony. Po przekręceniu placka na drugą stronę mogą pojawić się na spodniej stronie pęcherzyki powietrza, wtedy lepiej delikatnie przebić je nożem, by placki były płaskie i ładne. Kiedy chlebek zezłoci się z jednej strony, przewracamy go na drugą i smażymy kolejne 2 minuty.

Chlebki pita najlepiej smakują jeszcze ciepłe.

środa, 30 listopada 2016

Zupa z soczewicy z batatem

Jeśli dotychczas soczewica kojarzyła Wam się z zupą o konsystencji papki dla dzieci, wypróbujcie ten przepis. Zupa z soczewicy z batatem dla dzieci może być zbyt aromatyczna, ale dorośli będą zadowoleni, bo jest tu trochę do gryzienia, jest aromatycznie, rozgrzewająco i sycąco. Świetne jest tu połączenie curry z mlekiem kokosowym i miękkimi, nadającymi słodyczy rodzynkami. Do tego kolendra, imbir i płatki kokosowe i nudna zupa z soczewicy wchodzi na zupełnie inny poziom.
Jeśli nie macie ochoty na zupę soczewicową, danie to łatwo można zmienić w sycący gulasz. Wystarczy z przepisu odjąć część porcji bulionu, by była ona bardziej gęsta i podać ją z kaszą perłową czy domowym chlebem. Też będzie pysznie! Inspiracja tu.
Zupa z soczewicy z batatem

Zupa z soczewicy z batatem - składniki na 3 porcje

 150 g suchej czerwonej soczewicy
500 ml bulionu
1 batat
1 marchewka
2 łyżeczki świeżo startego imbiru
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka oleju kokosowego
2 łyżki rodzynek
1 łyżka curry w proszku
3 łyżki koncentratu pomidorowego
200 ml mleka kokosowego
sól i pieprz do smaku

Soczewicę płuczemy na sicie. Wsypujemy do garnka, zalewamy bulionem i gotujemy, aż zacznie wrzeć. Zmniejszamy ogień do małego, wrzucamy do zupy pokrojoną w cienkie półplasterki marchewkę oraz pokrojonego w kostkę batata. Gotujemy pod przykryciem około 10-15 minut, aby marchewka i słodki ziemniak zmiękły.
Zupa z soczewicy z batatem
Na suchej patelni prażymy curry - aż zacznie pachnieć, dodajemy do zupy. Na tej samej patelni rozpuszczamy olej kokosowy, przesmażamy starty imbir i przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy rodzynki i koncentrat. Smażymy około minuty, aby smaki połączyły się. Składniki z patelni dodajemy do zupy.

Na koniec wlewamy mleko kokosowe, dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem, gotujemy jeszcze 10 minut.
Zupa z soczewicy z batatem najlepiej smakuje ze świeżą kolendrą.