2017

środa, 20 września 2017

Chleb z jabłkami na zakwasie

Niezwykle prosty, ale jakże pyszny - chleb jabłkami na zakwasie. O ile uwielbiam piec chleby w garnku żeliwnym, te bardziej luźne nadają się tylko do foremki. Ten pewnie da się też upiec bez formy, ale jeśli zależy Wam na czasie i bezstresowym wypieku, który nie wymaga wiele pracy, lepiej przełożyć go do keksówki i niczym się nie martwić. 
Chleb dzięki dodatkowi jabłek jest niezwykle wilgotny i długo trzyma świeżość. Owoców nie czuć w smaku, dlatego też pasuje zarówno do kanapek z wytrawnymi, jak i słodkimi dodatkami. 
Co ważne, ten przepis na chleb z jabłkami na zakwasie, może stanowić bazę do dalszych eksperymentów. Ja, przygotowując go, za każdym razem staram się o inne dodatki. Świetnie sprawdza się tu mak i nasiona chia, uprażony sezam albo pestki słonecznika lub też płatki owsiane. Możliwości jest wiele, wybierzcie swoje ulubione dodatki i cieszcie się smakiem domowego pieczywa.
Chleb z jabłkami na zakwasie

Chleb z jabłkami na zakwasie - składniki na 1 bochenek

110 g aktywnego zakwasu
220 g jabłek (2 średniej wielkości jabłka)
265 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
150 g wody
1 łyżeczka soli

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.

W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki i wyrabiamy jednolite, elastyczne ciasto. Będzie ono dość lepkie. Przekładamy je do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1.5-2 godziny wyrastania.
Chleb z jabłkami na zakwasie
Po tym czasie keksówkę o wymiarach 20x9 bm smarujemy olejem i wysypujemy mąką lub płatkami owsianymi. Przekładamy do niej chleb i odstawiamy na kolejną godzinę do rośnięcia.

Chleb z jabłkami pieczemy około 30 - 35 minut w temperaturze 200 stopni. Chleb jest gotowy, kiedy postukany od spodu wyda głuchy dźwięk. Studzimy na kratce.

środa, 13 września 2017

Pisto manchego

Pisto manchego to chyba po tortilla do patatas, czyli omlecie z ziemniakami i przeróżnymi dodatkami, najbardziej rozpoznawalne danie pochodzące z kuchni hiszpańskiej. Z czego składa się to danie? Podobnie do lubianego w naszym kraju leczo czy modnej ostatnio szakszuki, można dodać tu przeróżne produkty, jednak bazą tu są: cebula, papryka w różnych kolorach, cukinia i najczęściej bakłażan. Warzywa duszą się w pomidorowym sosie, a tuz przed podaniem na wierzch pisto manchego wbija się jajka, które mają się zapiec.
Powstały już różne wariacje na temat tej potrawy, ja przedstawiam najbardziej klasyczną, która doskonale smakuje z domowym pieczywem na zakwasie. Jeśli lubicie takie potrawki, wykorzystajcie pełne smaku warzywa i przygotujcie sobie pachnące jeszcze latem, rozgrzewające danie.
Pisto manchego

Pisto manchego - składniki na 3 porcje

2 białe cebule
3 ząbki czosnku
2 papryki - czerwona i żółta
1 zielona papryka ramiro
1 mały bakłażan
1 cukinia
1 zielona papryczka chilli
500 g pomidorów (najlepiej polnych) lub 400 g krojonych pomidorów z puszki
oliwa
sól i pieprz
cukier
4 jajka
kilka listków bazylii

Cebulę obieramy i kroimy w piórka, czosnek pozbawiamy skórki i przeciskamy przez praskę.
Umyte i oczyszczone papryki kroimy w kostkę, chilli w krążki.
Bakłażana obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, cukinię również pkroimy w kostkę podobną wielkości do tej, co bakłażan.

Pomidory nacinamy, wkładamy na około minutę do miski z wrzątkiem, obieramy je ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małą kostkę.
Pisto manchego
Na dużej patelni na łyżce oliwy szklimy cebulę z odrobiną soli. Następnie dodajemy czosnek i smażymy jeszcze przez minutę. Przekładamy warzywa do dużego garnka.

Na patelnię wlewamy kolejną łyżkę oliwy, wrzucamy papryki, chilli, bakłażana i cukinię. Smażymy kilka minut na średnim ogniu, aż warzywa zmiękną. Przekładamy do garnka z cebulą i czosnkiem, mieszamy i stawiamy na małym gazie, by warzywa lekko się dusiły.

Na patelnię wrzucamy pokrojone pomidory, dodajemy szczyptę cukru i dusimy na średnim ogniu, by pomidory rozpadły się, a sos zgęstniał. Dodajemy pomidory do warzyw i dusimy całość jeszcze kwadrans. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Pisto manchego
Pisto manchego przekładamy do naczyń do zapiekania, na wierzch wbijamy jajka i zapiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, aż jajka zatną się. Danie można też przełożyć na patelnię, wbić jajka, przykryć pokrywką i tak gotować kilka minut, aż jajka będą gotowe.
Gotowe danie dekorujemy listkami bazylii i podajemy z chlebem.

piątek, 8 września 2017

Grillowany łosoś z salsą z mango i awokado

Grillowany łosoś z salsą z mango i awokado przypadnie do gustu tym, którzy lubią dania z egzotyczną nutą. Tu jest bardzo kolorowo, ale równocześnie rześko i odświeżająco. Całe danie pachnie kokosem, limonkami i mango. Słodko, kwaskowato i niezwykle energetycznie. Czyli w sam raz na jesienną chandrę, która być może dopadła Was po bardzo szybkim końcu lata w tym roku. Jeśli tak jest, koniecznie sięgnijcie po ten przepis. Bo od samego patrzenia na te kolory an talerzu robi się cieplej. A lepki, pyszny kokosowy ryż, orzeźwiająca kolorowa salsa i skarmelizowana, chrupiąca skórka z łososia to doskonałe połączenie. Przepis znaleziony tu.

Grillowany łosoś z salsą z mango i awokado - składniki na 2 porcje

Składniki na łososia:
250 g filetu z łososia
2 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki soku z limonki
2 łyżeczki skórki startej z limonki
2 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku

Składniki na salsę z mango i awokado:
1 awokado (u mnie odmiana Hass)
1 małe mango
1/2 małej czerwonej cebuli
1 zielona papryczka chilli
1 łyżka soku z limonki
1 łyżka wody kokosowej
1 łyżka oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku

Składniki na kokosowy ryż:
3/4 szklanki ryżu jaśminowego
3/4 szklanki wody kokosowej
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/3 łyżeczki soli

Zaczynamy od zamarynowania łososia - z oliwy, soku i skórki z limonki, przeciśniętego przez praskę czosnku, soli i pieprzu przygotowujemy marynatę. Umytego, pozbawionego skóry i pokrojonego na 2 kawałki łososia przekładamy do naczynia z marynatą, pokrywamy nią rybę i wstawiamy do lodówki na 30 minuty. Po tym czasie obracamy kawałki ryby na drugą stronę i znów marynujemy przez pół godziny.
Grillowany łosoś z salsą z mango i awokado
Ryż płuczemy na sicie. Wsypujemy do garnka, zalewamy wodą i mlekiem kokosowym, dodajemy sól i doprowadzamy płyn do wrzenia. Ogień zmniejszamy do małego, garnek przykrywamy pokrywką i gotujemy, aż ryż wchłonie cały płyn, mieszając go od czasu do czasu.

Kiedy ryż się gotuje, przygotowujemy salsę - obrane mango i awokado kroimy w małą kostkę. Wsypujemy do miski. Dodajemy posiekaną drobno i sparzoną wrzątkiem cebulę oraz posiekaną papryczkę chilli. Składniki salsy wzbogacamy o sok z limonki, wodę kokosową, oliwę z oliwek i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Grillowany łosoś z salsą z mango i awokado
Rozgrzewamy patelnię grillową, delikatnie smarujemy ją olejem. Łososia układamy na patelni, delikatnie polewając resztą marynaty i smażymy a każdej ze stron aż się zezłoci, a ryba w środku dojdzie.

Grillowanego łososia podajemy z salsą z mango i awokado oraz kokosowym ryżem.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Chleb pszenny z rodzynkami

Jeśli chodzi o blogowanie, z tym ostatnio mi niezbyt po drodze. A to zbyt gorąco, a to jestem chora, a to inne rzeczy zaprzątają głowę. Ale chleb raz na jakiś czas człowiek upiecze i tak chleb - pszenny z rodzynkami na blogu właśnie się pojawił. Klasyczny jasny bochen z chrupiąca skórką. Tym razem wzbogacony o słodkie rodzynki w środku i sezamowo-makową skórkę z wierzchu. Chleb jest prosty do zrobienia, jak każdy zakwasowiec wymaga nieco czasu, ale smak, miękisz i chrupiąca, aromatyczna skórka wynagradzają pracę w niego włożoną. Przepis znaleziony w grupie Perfect Sourdough.
Chleb pszenny z rodzynkami

Chleb pszenny z rodzynkami - składniki na 1 bochenek

560 g mąki pszennej chlebowej
320 g wody
13 g syropu klonowego
112 g aktywnego zakwasu
12 g soli
100 g rodzynek
kilka łyżek sezamu i maku

Wodę i mąkę umieszczamy w misie miksera. Chwile wyrabiamy końcówką hak, by składniki tylko połączyły się, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę na kuchenny blat.

Po tym czasie dodajemy zakwas i zaczynamy wyrabiać ciasto na niskich obrotach miksera. Kiedy składniki połączą się i powstanie jednolite ciasto, dodajemy syrop klonowy, sól i rodzynki (można je wcześniej namoczyć w ciepłej wodzie). Wyrabiamy ciasto na wyższych obrotach przez około 5 minut - powinno być delikatne, miękkie i lekko lepić się do dłoni.
Chleb pszenny z rodzynkami

Ciasto przekładamy do wysmarowanej oliwa miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 3.5 godziny do rośnięcia, składając je co 30 minut.

Po tym czasie wyrośnięte ciasto przekładamy na kuchenny blat lekko podsypany mąką. Formujemy chleb z lekką kulę, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 20 minut, by odpoczęło. W tym czasie ściereczkę, którą wyłożymy koszyk rozrostowy wysypujemy mieszanką sezamu i maku.

Następnie formujemy okrągły bochenek i przekładamy go do koszyka wyłożonego ściereczką. Koszyk z chlebem przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 12-20 godzin na drugie rośnięcie.
Chleb pszenny z rodzynkami
Piekarnik rozgrzewamy z garnkiem żeliwnym w środku do temperatury 230 stopni. Chleb pszenny z rodzynkami przekładamy do garnka, nacinamy, przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez 20 minut w temperaturze 230 stopni, a następnie około 25 minut w temperaturze 210 stopni, zdejmując pokrywkę na ostatnie 10 minut pieczenia. Upieczony chleb studzimy na kratce.

środa, 26 lipca 2017

Tarta z wędzonym pstrągiem i bobem

Ostatni tegoroczny pomysł na bób to tarta z wędzonym pstrągiem i bobem. Zainspirowałam się przepisem na quiche z pstrągiem i ziemniakami, wymieniając kilka elementów i zastępując je bardziej sezonowymi - młodą żółtą cukinią i bobem zamiast ziemniaków.
Świetnie z tym farszem komponuje się także kruche ciasto, przygotowane z wykorzystaniem mąki graham. Nadaje ona całości lekko orzechowego smaku i doskonale pasuje do bobu i pstrąga.
Tarta z wędzonym pstrągiem i bobem

Tarta z wędzonym pstrągiem i bobem - składniki na 3 porcje

Składniki na kruche ciasto:
75 g mąki graham
75 g mąki pszennej t.500
75 g zimnego masła
35 g jogurtu naturalnego
duża szczypta soli

Składniki na farsz:
3 jajka L
3/4 szklanki bobu
160 g jogurtu naturalnego
100 g wędzonego pstrąga
kawałek cukinii - około 7 cm długości
sól, pieprz, tymianek do smaku

Zaczynamy od przygotowania kruchego ciasta - do misy robota wsypujemy obie mąki, dodajemy posiekane na mniejsze kawałki masło oraz sól. Zaczynamy miksować składniki płaskim mieszadłem, aż powstaną grudki. Dodajemy jogurt, wyrabiając do połączenia składników. Ciasto spłaszczamy, zawijamy w folię i chłodzimy przez 30 minut w lodówce.

Następnie wałkujemy na placek grubości około 3 mm i wykrawamy 3 koła o średnicy większej niż średnica foremek (aby powstał rant). Wykładamy ciastem foremki, dziurkujemy widelcem, kładziemy kawałki papieru do pieczenia na cieście i wysypujemy kulkami ceramicznymi do pieczenia. Na czas nagrzewania się piekarnika, formy wstawiamy do lodówki.
Tarta z wędzonym pstrągiem i bobem
Ciasto podpiekamy przez 15 minut w temperaturze 175 stopni.
Kiedy ciasto się piecze, w osolonym wrzątku gotujemy bób, aż będzie al dente. Przelewamy zimną wodą i obieramy.

Bób, pokrojoną w półplastry cukinię, podzielonego na mniejsze kawałki pstrąga, jajka i jogurt mieszamy w misce. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i tymiankiem.
Tarta z wędzonym pstrągiem i bobem
Farszem wypełniamy spody z ciasta i wstawiamy do piekarnika na około 25-35 minut w temperaturę 175 stopni - po tym czasie masa jajeczno-jogurtowa powinna być ścięta.

piątek, 7 lipca 2017

Sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła

Niezwykle prosta sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła sprawdzi się na letni obiad. Nie namęczycie się przy jej przygotowaniu - wystarczy ugotować brokułowe różyczki i bób, kuskus zalać bulionem i wymieszać powyższe składniki z tuńczykiem i serem feta.
Ta sałatka smaczna jest na zimno, kiedy postoi kilka godzin w lodówce - wtedy zajadamy ją w upalny dzień, ale i po lekkim podgrzaniu, w kapryśne, deszczowe lato - tak jak w tym roku.
No i to, co ostatnio wyróżnia wiele moich dań - uniwersalność. Nie macie tuńczyka? Zastąpcie go wędzonym pstrągiem, a bób wymieńcie na fasolkę szparagową. Lato ma właśnie te zaletę, że warzywa można dowolnie wymieniać, bo jest ich tyle, że zawsze znajdzie się jakiś pyszny składnik na zastępstwo!

Sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła

Sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła - składniki na 3 porcje

3/4 szklanki kuskusu (u mnie razowy)
1 szklanka bulionu warzywnego
1 1/3 szklanki bobu
1 brokuł
1 puszka tuńczyka w kawałkach w oliwie
50 g sera feta
sól i pieprz do smaku
oliwa z oliwek
2 łyżki liści mięty, posiekanych

Kaszę kuskus wsypujemy do miseczki i zalewamy gorącym bulionem tak, by płyn sięgał 1 cm nad poziom kaszy, Przykrywamy miskę talerzykiem i odstawiamy na około 10 minut lub aż kasza wchłonie płyn.
Sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła
Brokuła oczyszczamy, dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy w osolonym wrzątku, aż będzie al dente. Odcedzamy, wsypujemy ponownie do garnka i zalewamy lodowatą wodą. Odcedzamy po 3 minutach, przekładamy do miski.

Bób myjemy i gotujemy w osolonym wrzątku. Po odcedzeniu i ostudzeniu, obieramy ze skórki. Bób dodajemy do miski z brokułem.
Sałatka z bobu, tuńczyka i brokuła
Kuskus, kawałki tuńczyka i pokruszoną fetę dodajemy do warzyw. Doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy posiekaną miętę i skrapiamy oliwą. Sałatkę z bobu, tuńczyka i brokuła mieszamy i podajemy od razu lub po całkowitym wystudzeniu.

wtorek, 4 lipca 2017

Tortilla de patatas z krewetkami i bobem

Tortilla de patatas z krewetkami i bobem to idealne danie na lato. Robi ją się stosunkowo szybko, bo przesmażone składniki zalewa się jajkami i tylko czeka, by całość się ścięła. Nie trzeba wiec stać w kuchni w upał i tracić słonecznego dnia, a jednocześnie przygotowujemy pożywny posiłek, gdy sałatki z sezonowych warzyw nam się znudzą. Ah i zaletą tej potrawy jest też fakt, że można jeść ją na ciepło i na zimno, więc kiedy za oknem skwar z przyjemnością można zjeść ten hiszpański omlet bez konieczności odgrzewania.
Innym plusem jest też uniwersalność tego dania - jeśli nie macie akurat pod ręką bobu, sięgnijcie po fasolkę szparagową lub groszek cukrowy albo szparagi i młoda cukinia. Dobrze komponować się z resztą składników będą także kurki, zadbajcie jednak o bardziej wyraziste przyprawy zamiast mięty - tymianek zagra tu idealnie. 
Jeśli boicie się przewracania tortilli na patelni, można także zapiec ją w piekarniku, ale wystarczy dobrze przemyśleć ruchy, mocno złapać patelnię i hops przewrócić tortillę na talerz, a następnie zwinnym ruchem zsunąć ją ponownie na patelnię i dokończyć smażyć całość. Myk i gotowe!
Tortilla de patatas z krewetkami i bobem

Tortilla de patatas z krewetkami i bobem - składniki na 3 porcje

3 średnie ziemniaki
70 g krewetek, rozmrożonych
1 1/3 szklanki ugotowanego i obranego bobu
1 szalotka
2 ząbki czosnku
6 jajek
1 łyżeczka skórki startej z cytryny
1 łyżka posiekanej mięty
sól, pieprz, słodka papryka do smaku

Ziemniaki obieramy i kroimy w dość dużą kostkę. Gotujemy w osolonym wrzątku, aż będą półtwarde.

Na patelni szklimy cebulę. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy kolejną minutę.
dodajemy krewetki i przesmażamy po około 2 minuty z każdej strony.

Na patelnię wrzucamy ugotowane ziemniaki i bób oraz posiekaną miętę i skórkę z cytryny, szybko wszystko przesmażamy, by składniki wymieszały się. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Tortilla de patatas z krewetkami i bobem
W miseczce roztrzepujemy jajka, dodajemy sól, pieprz i paprykę smaku. Jajka wlewamy na patelnię, całość mieszamy, by jajka pokryły pozostałe składniki i smażymy tortillę na średnim ogniu.

Kiedy jajka od spodu będą ścięte, patelnię przykrywamy talerzem takiej średnicy jak patelnia i odwracamy do góry nogami, by tortilla znalazła się na talerzu. Tortillę zsuwamy na patelnię i przesmażamy 3-4 minuty, by jajka ścięły się.

Gotową tortillę kroimy na trójkąty, podajemy na ciepło lub na zimno.

piątek, 23 czerwca 2017

Tarta z botwinką i i fetą

Bardzo prosty przepis z sezonowymi warzywami - tarta z botwinką i i fetą. Jej główną zaletą jest czas przygotowania - przygotowanie jej nie zajmuje więcej niż 40 minut, a najwięcej czasu zajmuje oczywiście czas oczekiwania, kiedy tarta piecze się w piekarniku.
Do tej tarty wykorzystujemy młode buraczki w całości, więc jeśli nie przepadacie za chłodnikiem litewskim (tak jak ja), to świetny sposób, my móc cieszyć się ich smakiem w daniu obiadowym. Tarta smakuje dobrze zarówno na ciepło, jak i zimno, więc można zabrać ją ze sobą i do pracy i na piknik. 
Tarta z botwinką i i fetą

Tarta z botwinką i i fetą - składniki

1 opakowanie ciasta francuskiego
5 młodych buraczków z liśćmi
120 g sera Feta
25 g Parmezanu
1 ząbek czosnku
25 g migdałów bez skórki
duża garść liści bazylii
oliwa




pieprz


Przygotowanie tarty zaczynamy od zrobienia pesto - Parmezan, czosnek, migdały, bazylię i kilka łyżek oliwy miksujemy w malakserze, stopniowo dolewając oliwę, by powstało gładkie pesto.
Tarta z botwinką i i fetą
Ciasto francuskie smarujemy zielonym pesto, zostawiając po 1 cm brzegu z każdej strony.

Buraczki wraz z liśćmi myjemy, buraki kroimy w cienkie plastry, a botwinkę w większe kawałki. Rozsypujemy na wierzchu tarty, w palcach kruszymy Fetę i również rozsypujemy ser na tarcie. Całość delikatnie skrapiamy oliwa, i posypujemy świeżo mielonym pieprzem.
Tarta z botwinką i i fetą
Tartę z botwinką i i fetą pieczemy przez około 25 minut - do zezłocenia brzegów, w temperaturze 175 stopni.

wtorek, 20 czerwca 2017

Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa

Truskawki i rabarbar pod kruszonką to nie jest zbyt zaskakujące danie. Ale jeśli w takim crumble kruszonka będzie zrobiona nie z mąki a z kaszy quinoa, migdałów i płatków owsianych, to już mamy całkiem inny deser. Kasza quinoa nadaje kruszonce nie tylko fajnej chrupkości, ale także orzechowego aromatu. A jeśli znajdziecie wolicie wersję bezglutenową, zadbajcie o to, by dosypać płatki owsiane glutenu pozbawione.
U mnie pod kruszonka ukryte są truskawki i rabarbar, ale jeśli akurat macie pod ręką inne owoce, dobrze sprawdzą się tu wiśnie, śliwki, owoce jagodowe. Warto eksperymentować nie tylko z owocami, ale i dodatkami do nich. Ja owoce skąpałam w wodzie różanej, ale świetnie pasowałby tu także cynamon lub odrobina imbiru. Dzięki takim dodatkom truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa stają się niebanalnym deserem.
Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa



Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa - składniki na 4 porcje

65 g białej kaszy quinoa
50 g płatków owsianych
25 g mielonych migdałów
50 g masła
2 łodygi rabarbaru
270 g truskawek
1 łyżka wody różanej
2 łyżki cukru

Kaszę quinoa, płatki owsiane, mąkę migdałową, łyżkę cukru i zimne masło mieszamy w misce, a następnie rozcieramy masło, łącząc je z suchymi składnikami, by powstała kruszonka.
Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa
Truskawki kroimy na połówki, rabarbar na kawałki grubości palca wskazującego. Mieszamy z łyżką cukru i wodą różaną, przekładamy do naczynia do zapiekania.

Owoce przykrywamy kruszonką i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni. Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa zapiekamy około 25-30 minut, aż kruszonka zezłoci się.
Truskawki i rabarbar pod kruszonką z quinoa
Deser dobrze smakuje na ciepło i na zimno, warto podać go z gałką lodów waniliowych.

piątek, 16 czerwca 2017

Orzechowy budyń jaglany

Budyń jaglany zagościł na moim blogu w różnych wersjach. Zarówno z dodatkiem czekolady - czekoladowy budyń jaglany i budyń z masłem orzechowym, jak i w bardziej owocowych wersjach - przyciągajacy oko budyń jaglany z malinami i budyń z truskawkami i dodatkiem syropu z kwiatów czarnego bzu
Tym razem ten deser w prostej i lekkiej wersji. Ponieważ banany doskonae łaczą się z masłem orzechowym, a takie masło lubi też świeże owoce, u mnie dziś to połączenie z dodatkiem świeżych truskawek. 
Budyń jaglany jest banalnie prosty do przygotowania, a może robić i za śniadanie (ja zazwyczaj jem go juz na zimno), jak i za słodki deser. 
Orzechowy budyń jaglany

Orzechowy budyń jaglany - składniki na 2 porcje

1 szklanka mleka kokosowego
3 łyżki kaszy jaglanej
szczypta soli
1 łyżeczka miodu
1 banan
1 łyżka masła orzechowego

Kaszę jaglaną płuczemy na sicie Wrzucamy do garnuszka i chwilę prażymy. Zalewamy mlekiem, dodajemy szczyptę soli i gotujemy na średnim ogniu, aż kasza będzie miękka (nie wchłonie całego płynu).
Orzechowy budyń jaglany
Ugotowaną blendujemy razem z miodem, bananem i masłem orzechowym na gładki krem.

Orzechowy budyń jaglany przelewamy do miseczek i podajemy ze swieżymi owocami i/lub orzechami.

wtorek, 13 czerwca 2017

Zupa ziemniaczana z zielonymi warzywami

Zupa ziemniaczana z zielonymi warzywami, czyli ostatni już w tym sezonie przepis na wykorzystanie szparagów. Ale jednocześnie pomysł na młode ziemniaki, cukinię i groszek cukrowy, czyli kolejne dobra, jakie przynosi ze sobą wiosna zamieniająca się powoli w lato.
Zupa jest delikatna, aksamitna, a dodatek strir fry z zielonych warzyw sprawia, że nie jest to typowa zupa krem, która wielu osobom kojarzy się z jedzeniem dla niemowląt. Tu dzięki warzywom sporo się dzieje, dużo więcej niż w zwykłej zupie, bo te nie są rozgotowane, a przyjemnie chrupią, fajnie kontrastując z kremową zupą. Wypróbujcie sami!
Zupa ziemniaczana z zielonymi warzywami

Zupa ziemniaczana z zielonymi warzywami - składniki na 2 porcje

500 g młodych ziemniaków
1 cukinia
1 szalotka
2 ząbki czosnku
500 ml bulionu
sól, pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa
łyżka soku z cytryny
oliwa

Zielone warzywa stir fry:
pół pęczka zielonych szparagów
garść groszku cukrowego
świeży tymianek
łyżka Parmezanu w płatkach

W garnku rozgrzewamy łyżkę oliwy i szklimy pokrojoną drobno szalotkę. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy około minuty, by ten lekko się zezłocił i zaczął pachnieć. Do garnka wrzucamy obrane (lub dokładnie wyszorowane, jeśli wolicie) ziemniaki pokrojone w kostkę. Chwilę smażymy i zalewamy bulionem. Zagotowujemy, przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień pod garnkiem, by zupa lekko bulgotała.

Gotujemy około 7 minut, aż ziemniaki zmiękną i będzie można wbić w nie lekko widelec. Dodajemy cukinię (zostawiamy kawałek długości ok 7cm do warzywnego stir fry) pokrojoną w półplasterki i gotujemy jeszcze około 5 minut. Kiedy warzywa będą miękkie, miksujemy zupę na krem, doprawiamy solą, pieprzem i gałką, dodajemy sok z cytryny i mieszamy.
Zupa ziemniaczana z zielonymi warzywami
Kiedy zupa ziemniaczana się gotuje, przygotowujemy stir fry - na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oliwy. Wrzucamy pozostały kawałek cukinii pokrojony w słupki i oczyszczony groszek cukrowy. Smażymy około 3 minut, aż cukinia zacznie łapać złocisty kolor. Dodajemy szparagi pokrojone na kawałki i smażymy jeszcze 4-5 minut, by warzywa pozostały chrupkie. Warzywa lekko solimy, dodajemy gałązki tymianku.

Zupę rozlewamy do miseczek. Na wierzchu każdej porcji układamy stir fry z zielonych warzyw i posypujemy płatkami sera.

środa, 7 czerwca 2017

Drożdżówki z rabarbarem i budyniem

Koniecznie upieczcie te drożdżówki z rabarbarem i budyniem, jeśli połączenie kwaśnego rabarbaru i kremowego budyniu nie jest Wam znane. Bo jest to para idealna! A jak dodacie do tego puszyste, miękkie ciasto drożdżowe, otaczające takie nadzienie, będziecie w niebie. Czyli jednym słowem - przygotujcie te drożdżówki z rabarbarem i budyniem!
Oczywiście budyń możecie przygotować domowy, ale ja, chcąc cieszyć się tymi bułeczkami na śniadanie, ciasto robiłam późnym wieczorem, by mogło wyrastać w nocy. Następnego poranka wystarczyło wstawić je do gorącego piekarnika, by po trzydziestu minutach cieszyć się pysznymi, pachnącymi domowymi drożdżówkami z rabarbarem.

Drożdżówki z rabarbarem i budyniem

Drożdżówki z rabarbarem i budyniem - składniki na 10 drożdżówek

Składniki na ciasto:
225 ml mleka
75 g masła
425 g mąki pszennej
70 g cukru
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
saszetka drożdży instant
1 jajko

Dodatkowo:
550 g rabarbaru (waga oczyszczonego)
1 budyń śmietankowy
400 ml mleka
2 łyżki cukru
1 jajko
cukier puder

Mleko podgrzewamy z masłem, aż tłuszcz rozpuści się, odstawiamy do wystudzenia.

Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy cukier, kardamon i drożdże. Wlewamy mleko z masłem i zaczynamy wyrabiać ciasto. Dodajemy jajko, zwiększamy obroty miksera i wyrabiamy, aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i sprężyste.

Ciasto przekładamy do natłuszczonej miski, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, by podwoiło objętość - na około 1.5 godziny.

W tym czasie gotujemy budyń zgodnie z opisem na opakowaniu, zmniejszamy jednak ilość mleka, by miał odpowiednią konsystencję. Studzimy.
Drożdżówki z rabarbarem i budyniem
Wyrośnięte ciasto wałkujemy na placek o wymiarach 35x50cm. Smarujemy budyniem cały placek, zostawiając brzeg szerokości 1 cm na dłuższym boku. Na budyniu rozsypujemy rabarbar pokrojony na plastry szerokości 2 cm. Zwijamy roladę wzdłuż krótszego boku, by zlepić ją na końcu wolnym od budyniu brzegiem. Kroimy roladę w plastry około 4-5 cm - powinno być ich 10, delikatnie formujemy okrągłe drożdżówki i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawiamy odstępy między bułeczkami, by mogły swobodnie rosnąć, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę. 
Drożdżówki z rabarbarem i budyniem można też przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na noc - bułeczki urosną w zimnie.
Drożdżówki z rabarbarem i budyniem
Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni. Drożdżówki smarujemy po wierzchu roztrzepanym żółtkiem i pieczemy 20-25 minut do zezłocenia.

Po upieczeniu zostawiamy do wystudzenia. Z białka i cukru pudru przygotowujemy lukier - białko ubijamy i stopniowo wsypujemy cukier puder, aż powstanie gęsty lukier i polewamy nim drożdżówki z rabarbarem i budyniem.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą

Inspirowana sałatką nicejską sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą to idealny pomysł na szybki obiad na lato. Zrobicie ją w mniej niż kwadrans, a sprawdzi się i jako lekki obiad i bardziej treściwy lunch czy śniadanie.
Zamiast fasolki szparagowej wykorzystałam szparagi, tuńczyka wymieniłam na grillowaną makrelę, którą akurat miałam pod ręką. Jeśli nie macie dostępu do makreli, wybierzcie tuńczyka z puszki w kawałkach lub wędzoną rybę - na przykład pstrąga, choć bardziej wyrazista ryba robi tu robotę. No i sos w tym przypadku jest doskonałym rozwiązaniem dla leniwych - sałatkę wystarczy polać oliwą.
Sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą

Sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą - składniki na 2 porcje

pół pęczka zielonych szparagów
2 jajka
puszka (120g) grillowanej makreli w oliwie Rio Mare
pół słoiczka filecików anchois
3/4 szklanki oliwek - u mnie kalamata i czarne
100 g pomidorków koktajlowych
2 sałaty rzymskie mini
1 szalotka
sól, pieprz, oliwa z oliwek

Jajka gotujemy na twardo, po wystudzeniu obieramy i kroimy na ćwiartki.
Sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą
W garnku gotujemy wodę, umyte szparagi z odłamanymi końcówkami kroimy na kawałki i wrzucamy na wrzątek. Blanszujemy 2-3 minuty, odcedzamy i przekładamy do miski z lodowatą wodą, by zatrzymać proces gotowania się. Po 3 minutach odcedzamy.

Pomidorki kroimy na kawałki, sałatę kroimy i rozrywamy w dłoniach na mniejsze kawałki.
Makrelę odcedzamy z oliwy i w dłoniach dzielimy na kawałki.
Szalotkę obieramy i kroimy w krążki.
Anchois kroimy na mniejsze kawałki.
Sałatka ze szparagami, jajkiem i makrelą
Wszystkie składniki sałatki - szparagi, kawałki ryby i anchois, oliwki, pomidory, kawałki sałaty i krążki cebuli mieszamy w misce. Doprawiamy solą i pieprzem i skrapiamy oliwą. Wykładamy na talerze, na wierzchu układamy też jajka.

Sałatkę ze szparagami, jajkiem i makrelą podajemy od razu z bagietką.

czwartek, 1 czerwca 2017

Sernik z rabarbarem i bezą

Sernik z rabarbarem nie jest może najpopularniejszym ciastem z tym warzywem, ale zapewniam, że warto je upiec w sezonie. Każdy z nas z pewnością jadł ciasto drożdżowe czy tartę rabarbarem, ale po zjedzeniu kawałka wypieku z dzisiejszego przepisu stwierdzam, że połączenie sera i upieczonego, miękkiego rabarbaru jest doskonałe. Bo łączą się tu różne struktury - kremowy, delikatny sernik, mięsisty, miękki rabarbar i chrupiący spód. A jak jeszcze dodacie na wierzch bezową czapę, to już w ogóle jest odjazd. Sprawdźcie sami! Inspiracja.
Sernik z rabarbarem i bezą

Sernik z rabarbarem i bezą - składniki na tortownicę o średnicy 21cm

Składniki na spód:
100 g ciastek kokosowych
45 g płatków owsianych
55 g masła

Składniki na warstwę rabarbarową:
350 g rabarbaru (waga oczyszczonego)
50 g cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny

Składniki na masę serową:
250 g mascarpone
250 g ricotty
75 g cukru
3 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Składniki na bezę:
2 białka
100 g cukru

Ciastka miksujemy z płatkami owsianymi na proszek, zalewamy je rozpuszczonym masłem, mieszamy i wykładamy spód wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy. Wyrównujemy wierzch i wstawiamy do lodówki.

Rabarbar kroimy na kawałki grubości kciuka, przekładamy do miski i mieszamy z pozostałymi składnikami - cukrem, mąką ziemniaczaną i sokiem z cytryny. Wykładamy na ciasteczkowy spód tak, by rabarbar leżał na ciasteczkach w jednej warstwie.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni i wstawiamy tortownicę. Pieczemy 15 minut, by rabarbar zmiękł.

W tym czasie miksujemy cukier z mascarpone i ricottą. Po chwili dodajemy jedno jajko i 2 żółtka (białka zostawiamy do bezy) i ekstrakt waniliowy. Miksujemy tylko do połączenia składników.
Sernik z rabarbarem i bezą
Masę serową wykładamy na warstwę rabarbarową, piekarnik obniżamy do temperatury 175 stopni i pieczemy przez 30 minut, do suchego patyczka.

Na 10 minut przed końcem pieczenia przygotowujemy bezę - białka wlewamy do misy miksera i ubijamy na wysokich obrotach. Kiedy zaczną się pienić, wsypujemy łyżkę cukru. Kolejną łyżkę dodajemy po minucie i tak co minute dosypujemy cukier, do momentu, aż się skończy, a beza będzie sztywna i lśniąca.

Na wierzch upieczonego sernika wykładamy bezę, wstawiamy do piekarnika, którego temperaturę zmniejszamy do 110 stopni. Suszymy około 40-60 minut, aż beza zezłoci się i będzie zapieczona z wierzchu.

Sernik z rabarbarem i bezą najlepiej zostawić w piekarniku do wystudzenia, a przed podaniem chłodzić go w lodówce.

wtorek, 30 maja 2017

Szakszuka ze szparagami

Sezon na szparagi w pełni, a szakszuka ze szparagami to kolejny w tym roku przepis na to zielone warzywo, który pojawia się na blogu. Choć szakszuke uwielbiam, robię ją dość rzadko i za każdym razem, po przygotowaniu jej, zastanawiam się, czemu tak długo kazałam jej czekać. Jest w niej przecież wszystko co uwielbiam, a z dodatkiem szparagów jest jeszcze lepsza! Choć przygotowanie jej może wydawać się czasochłonne, jeśli wszystko wcześniej się przygotuje, w czasie jej przyrządzania można zrobić wiele innych rzeczy - zaparzyć kawę, wycisnąć sok z pomarańczy czy wziąć prysznic. Choć tego ostatniego nie polecam, bo według mnie najlepsza szakszuka ze szparagami czy w wersji klasycznej, to ta jedzona w piżamie w weekend. Wtedy właśnie jest czas na celebrację i w takich chwilach to danie smakuje najlepiej.
Szakszuka ze szparagami

Szakszuka ze szparagami - składniki na 2 porcje

1 cebula
2 ząbki czosnku
pół czerwonej papryki
pół żółtej papryki
pół pęczka szparagów
4 duże pomidory lub puszka pomidorów krojonych
1 łyżeczka ziaren kuminu
1/2 łyżeczki ziaren kolendry
sól, pieprz, wędzona papryka
3 jajka

Na suchej patelni prażymy ziarna kuminu i kolendry, następnie rozcieramy w moździerzu na proszek.

Szparagi myjemy, odrywamy zdrewniałe końcówki i kroimy na kawałki.
Szakszuka ze szparagami
Na patelni szklimy cebulę, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pokrojoną w cienkie paseczki paprykę oraz kawałki szparagów (główki odkładamy, dodamy je pod koniec gotowania). Zmniejszamy ogień i dusimy paprykę, co jakiś czas mieszając, przez około 10 minut - aż zmięknie. Dodajemy kumin i kolendrę i przesmażamy, aż przyprawy zaczną pachnieć.

Obrane ze skórki i pokrojone w kostkę pomidory dodajemy na patelnię i dusimy przez około 15 minut, by sos zgęstniał. Doprawiamy solą, pieprzem i papryką do smaku.
Szakszuka ze szparagami
W warzywnym sosie na patelni robimy przy pomocy łyżki 3 wgłębienia i do każdego wbijamy po jajku, na wierzchu dania układamy też główki szparagów. Patelnię przykrywamy pokrywką i podgrzewamy, aż białko jaj zetnie się, a żółtko pozostanie płynne. Szakszukę posypujemy bazylią i podajemy.

piątek, 26 maja 2017

Buddha bowl - miska z łososiem, quinoa i ananasem

To już trzeci przepis na buddha bowl, czyli miskę pełną zdrowia. Tym razem ze sporą porcją różnorodnego białka - łososiem, quinoa i ciecierzycą oraz zdrowymi tłuszczami - z awokado i ryby. Jest tu tez coś słodkiego, owocowego - ananas i ukochana przez mnie ostatnio sałatka z glonów wakame. 
Całość, choć jest tu sporo elementów, robi się dość szybko. Kiedy łosoś, ciecierzyca i papryka się pieką, gotujemy komosę, moczymy glony i kroimy ananasa. Potem wszystko układamy w miskach i gotowe. Ja taką miskę zabieram do pracy (układam wszystko porcjami w lunchboksie) i przed jedzeniem nie podgrzewam, ale jeśli wolicie, można danie zjeść od razu, gdy łosos, quinoa i ciecierzyca są jeszcze ciepłe.
Zwróćcie też uwagę na sposób pokrojenia awokado - róża z awokado to jedna z bardziej modnych ostatnio kulinarnych kreacji. Choć nie wygląda, jest bardzo prosta do zrobienia, wystarczy obejrzeć jakikolwiek tutorial, chwycić za nóż zawinąć i volila! A jeśli nie czujecie się pewnie w pracach manualnych, pokrójcie awokado na klasyczne grube plastry lub w kostkę. Warto jednak pokombinować, bo dzięki takiej róży miska buddha bowl przyciąga uwagę i robi jeszcze większe wrażenie.
Buddha bowl - miska z łososiem, quinoa i ananasem

Buddha bowl - miska z łososiem, quinoa i ananasem - składniki na 2 porcje

Pieczona ciecierzyca:
1.5 szklanki ugotowanej ciecierzycy (lub ciecierzycy z puszki)
1 łyżeczka papryki ostrej mielonej
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki kuminu
szczypta soli
oliwa z oliwek

Łosoś teriyaki
200 g świeżego filetu z łososia
1 łyżka sosu teriyaki

Sałatka z glonów wakame:
15 g suszonych glonów wakame
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka octu ryżowego
szczypta brązowego cukru
1 marchewka
 
Sos paprykowy:
1 duża czerwona papryka
1 ząbek czosnku

Dodatkowo:
1/3 szklanki kaszy quinoa
1 awokado
mały kawałek ananasa
1 łyżka uprażonego sezamu

Filet łososia myjemy, układamy na kawałku folii aluminiowej i polewamy sosem teriyaki, nacierając nim cała rybę. Odstawiamy na 30 minut do zamarynowania.

Ciecierzycę wsypujemy do miski, mieszamy z łyżką oliwy i przyprawami. Wysypujemy na blaszkę wyłożoną mata do pieczenia.
Obok ciecierzycy układamy rybę oraz paprykę na sos.
Buddha bowl - miska z łososiem, quinoa i ananasem
Blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i pieczemy rybę i cieciorkę przez 15 minut. W połowie pieczenia mieszamy ciecierzycę. Po tym czasie ciecierzycę i łososia wyjmujemy z piekarnika, temperaturę zwiększamy do 200 stopni i pieczemy paprykę do tego momentu, obracając ją co jakiś czas, aż na skórce pojawią się czarne plamy. Upieczoną wkładamy do foliowej torebki (będzie łatwiej zdjąć z niej skórkę) i zostawiamy na 10 minut, by przestygła. Następnie pozbawiamy ją skórki i pestek oraz gniazda nasiennego i przekładamy do blendera razem z czosnkiem i łyżeczką oliwy. Miksujemy na puree, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Glony wakame zalewamy wrzątkiem  odstawiamy, by zmiękły.
Sos, ocet i cukier podgrzewamy na patelni, by cukier rozpuścił się. Glony odcedzamy na sicie i zalewamy sosem. Dodajemy obraną i pokrojoną na cienkie paseczki (obieraczką) marchewkę i pół łyżki sezamu. Mieszamy.

W garnuszku gotujemy 2/3 szklanki wody, do wrzątku dodajemy przepłukaną kasze quinoa i gotujemy około 15 minut na średnim ogniu, aż kasza wchłonie cały płyn.
Buddha bowl - miska z łososiem, quinoa i ananasem
Awokado kroimy na pół, usuwamy pestkę i delikatnie ubieramy każdą połówkę ze skórki. Każdą część kroimy w cienkie paski i zwijamy w różę.

Komponowanie buddha bowl - w każdej z 2 misek układamy w kopczyki - porcję łososia teriyaki, porcję pieczonej ciecierzycy, pokrojonego w kostkę ananasa, ugotowaną kaszę quinoa, porcję sałatki z wakame oraz awokado. Całość posypujemy reszta uprażonego sezamu i podajemy z sosem paprykowym.

środa, 24 maja 2017

Sałatka azjatycka z makaronem i mango

Sałatka azjatycka z makaronem i mango chodziła za mną od dawna. I choć sezon teraz na szparagi czy botwinkę, doskonale pasuje do ciepłych, wiosennych dni. Dlaczego? Po pierwsze dzięki swoim kolorom. Jest to niezwykle energetyczna, pełna barw potrawa, która aż prosi o zjedzenie. Po długich tygodniach zimna, deszczu, a czasem i śniegu, taka sałatka poprawi Wam nastrój! Drugi aspekt, dzięki któremu doskonale pasuje do ciepłych dni, jest to, że można ją zjeść na zimno, a to już wprowadza letnią aurę. Koniec z zupami, zapiekankami i innymi daniami na ciepło, które pożegnaliśmy z szarymi, smutnymi zimowymi dniami. Wreszcie można zjeść na obiad coś lekkiego, ale jednak sycącego! I ta sałatka azjatycka sprawdzi się wyśmienicie.
Co znajdziecie w tej sałatce? Makaron soba, garść warzyw, mango i mój ukochany sos na bazie masła orzechowego. Jeśli chcecie pokombinować, świetnie sprawdzi się tu także świeży ogórek, a zamiast mango - ananas. Jeśli nie macie makaronu gryczanego, wybierzcie ryżowy, choć moim zdaniem lekko ziemisty smak makaronu soba doskonale przełamuje słodycz marchewki i mango. Groszek cukrowy można zastąpić klasycznym, ale zapewniam Was - on doskonale tu pasuje i warto poszukać go w sklepie czy warzywniaku. 
Oryginalny przepis na tę sałatkę azjatycką wypatrzyłam w książce Minimalist Baker. Zmodyfikowałam go nieco, zastępując masło z nerkowców do sosu, masłem orzechowym. Jeśli macie akurat nadmiar nerkowców, uprażcie je, zmiksujcie na masło, dodajcie trochę soli oraz resztę składników sosu.
Sałatka azjatycka z makaronem i mango

Sałatka azjatycka z makaronem i mango - składniki na 3 porcje

100 g makaronu soba
200 g groszku cukrowego
1 czerwona papryka
2 marchewki
1 małe mango
3 łyżki nerkowców
2 łyżki sezamu
1/2 szklanki liści kolendry
1/2 limonki

Składniki sosu:
65 g kremowego masła orzechowego
1 łyżka sosu tamari lub sojowego
3/4 łyżeczki sambal oelek
1 łyżeczka syropu klonowego lub miodu
sok z 1/4 limonki
1 łyżeczka świeżo startego imbiru
1/2 łyżeczki oleju sezamowego

W garnku gotujemy wodę, wrzucamy umyty groszek i blanszujemy przez 2 minuty, odcedzamy i przekładamy do miski z lodowatą wodą. Po 5 minutach odcedzamy i odstawiamy.

Paprykę oczyszczamy i kroimy w cienkie paski.
Sałatka azjatycka z makaronem i mango
Mango obieramy ze skórki, usuwamy pestkę i kroimy w kostkę.
Marchewki obieramy i spiralizerem robimy z nich makaron.

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy i wrzucamy do miski. Dodajemy warzywa - groszek, paprykę, marchewki i mango. Wrzucamy liście kolendry i skrapiamy całość sokiem z połowy limonki.

Na suchej patelni prażymy nerkowce a następnie sezam. Dodajemy do miski z sałatką i mieszamy.
Sałatka azjatycka z makaronem i mango
Wszystkie składniki sosu mieszamy w kubku, dodajemy tyle ciepłej wody, by sos rozrzedzić do pożądanej konsystencji.

Sałatkę azjatycką podajemy lekko ciepłą lub całkowicie wystudzoną.

poniedziałek, 22 maja 2017

Migdałowa tarta serowa z rabarbarem

Skoro sezon na rabarbar trwa w najlepsze, ta tarta serowa z rabarbarem powinna zwrócić Waszą uwagę. To takie inne ciasto - trochę sernik, ale właściwie dla mnie bardziej tarta, choć zamiast kremu waniliowego, pod kruszonką i rabarbarem kryje się migdałowa masa serowa.
Ciasto jest delikatne, masa serowa, dzięki dodatkowi mascarpone kremowa i puszysta, idealnie pasuje do kwaskowatego rabarbaru i jego chrupkości. Migdałowa tarta serowa z rabarbarem najlepiej smakuje schłodzona, polecam upiec ją dzień przed podaniem i do momentu podania trzymać w lodówce.
Jeśli nie macie ekstraktu waniliowego (a robi on tu sporo dobrego) dodajcie do masy serowej ziarenka z laski wanilii. Wanilia, podobnie jak migdały to doskonały towarzysz rabarbarowych łodyg.
A gdy okaże się, że nie macie pod ręką mąki migdałowej do kruchego spodu tarty serowej z rabarbarem, zastąpcie ją dodatkową porcją mąki. Choć oczywiście polecam kruche z migdałami.

Migdałowa tarta serowa z rabarbarem

Migdałowa tarta serowa z rabarbarem - składniki na formę o średnicy 28cm

Składniki na kruche ciasto:
140 g mąki pszennej
60 g mielonych migdałów (można zastąpić zwykłą mąką)
1 jajko
60 g cukru pudru
100 g masła

Składniki na masę serową:
250 g mascarpone
400 g serka twarogowego (u mnie Wieluń)
110 g cukru
3 jajka
1 łyżka mąki
łyżeczka ekstraktu migdałowego

Dodatkowo:
250 g rabarbaru (waga oczyszczonego)
cukier puder do posypania tarty

Wszystkie składniki ciasta kruchego albo wyrabiamy w robocie albo na kuchennym blacie. Zagniatamy ciasto tylko do połączenia składników, następnie spłaszczamy, zawijamy w folię i chowamy do lodówki na 30 minut.
Migdałowa tarta serowa z rabarbarem
Po tym czasie ciasto wałkujemy na okrągły placek i wykładamy nim foremkę do tarty. Nadmiar ciasta chowamy do lodówki - posłuży nam jako kruszonka.
Ciasto kruche dziurkujemy widelcem i wstawiamy ponownie do lodówki na 20-30 minut.
W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 175 stopni.
Migdałowa tarta serowa z rabarbarem
Na ciasto kładziemy arkusz papieru do pieczenia i na niego wysypujemy ceramiczne kulki. Foremkę wstawiamy do piekarnika i pieczemy spód do tarty serowej z rabarbarem przez 20 minut.
Po tym czasie zdejmujemy kulki i papier, ciasto odstawiamy do przestygnięcia.

Kiedy kruchy spód się piecze, przygotowujemy serowe nadzienie - jajka ubijamy z cukrem, następnie dodajemy mascarpone i ser oraz ekstrakt, ubijamy do połączenia składników.

Nadzienie serowe wlewamy na spód z kruchego ciasta. Na wierzchu układamy pokrojony na 2-3 cm kawałki rabarbar. Resztę kruchego ciasta ścieramy na tarce i posypujemy wierzch tarty serowej z rabarbarem.
Migdałowa tarta serowa z rabarbarem
Ciasto pieczemy przez 35 minut w temperaturze 175 stopni. Studzimy w piekarniku bez otwierania drzwiczek - najlepiej zostawić ciasto na kilka godzin, a potem schłodzić je dodatkowo w lodówce.

Przed podaniem migdałową tartę serową z rabarbarem posypujemy cukrem pudrem.