Czekoladowe fondanty z masłem orzechowym

czwartek, 3 kwietnia 2014

Czekoladowe fondanty z masłem orzechowym

Czekoladowe fondanty miałam w planach zrobić już dawno temu (kilka miesięcy temu kupiłam nawet specjalne foremki do tychże), jednak jak to zazwyczaj bywa, zawsze wypadało coś innego. Na szczęście jak grzyby po deszczu pojawiają się różne blogerskie akcie pieczeniowe, w których zdarza mi się brać udział. I w takiej spontanicznej propozycji wspólnego pieczenia padło hasło: pieczmy czekoladowe fondanty z masłem orzechowym z przepisu Donny Hay. Długo nie trzeba mnie namawiać do takich pyszności, więc oto i one, czekoladowe ciastka z płynnym orzechowym wnętrzem.
fondant, ciasto z płynną czekoladą, ciastko z lejacą czekoladą
Składniki na 4 porcje

200 g gorzkiej czekolady
100 g masła
2 jajka
2 żółtka
110 g drobnego cukru
35 g przesianej mąki pszennej
ok. 8 łyżek masła orzechowego
kakao

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni (grzanie góra-dół). 4 kokilki delikatnie natłuszczamy masłem.

Czekoladę dzielimy na kostki i razem z masłem rozpuszczamy w kapieli wodnej, mieszajac, by powstała jednorodna masa. Studzimy.
fondanty, fondanty czekoladowe, fondanty z masłem orzechowym
Cukier i jajka oraz żółtka ucieramy na jasną masę. Dodajemy czekoladę i chwile mikscujemy, po czym dodajemy przesiana mąkę i miksujemy do połączenia składników.

Do każdej kokilki nakładamy po 2 czubate łyżki masy czekoladowej, potem na środek wkładamy po 2 łyżki masła orzechowego i przykrywamy pozostałą masą czekoladową równomiernie we wszystkich kokilkach. Najlepiej wypełnić kokilki do 3/4 wysokości, bo fondanty trochę urosną podczas pieczenia.
fonfant z masłem orzechowym, fondant czekoladowy, fondanty czekoladowe, ciastka z płynnym środkiem
Wstawiamy do piekarnika na 14-15 minut - ciastka nie mogą za długo siedzieć w piekarniku, bo masa zapiecze się i powstanie brownie, a nie o to chodzi, dlatego po wbiciu patyczka, powinien on wyjść oblepiony.

Gorące fondanty wyjmujemy z piekarnika i przekładamy na talerze. W razie potrzeby delikatnie obkrawamy brzegi, by oddzielić ciasto od foremki.
Oprószamy kakao i podajemy.

2 komentarze

  1. I Ty dołączyłaś do zacnego grona, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. StudentsKitchen, taka okazja nie mogła mnie ominąć:)

    OdpowiedzUsuń

Skrobniesz coś? Dziękuję!