Humus z pieczonej papryki

środa, 25 stycznia 2012

Humus z pieczonej papryki

Pokochałam ostatnio pieczoną paprykę miłością dozgonną. Wszystko zaczęło się od niepozornych roladek z pistacjowym pesto, tuńczykiem i serem feta, przygotowanych rzecz jasna z pieczoną czerwoną papryką. Potem były inne smakowitości, między innymi ta pasta. Miałam pomysł, by paprykę połączyć z fasolką, jednak wertując magazyn food&travel znalazłam przepis na humus z papryki i cieciorki. I jak się okazało to bardzo pyszne połączenie.
Składniki

1 puszka cieciorki
1 czerwona papryka
1 łyżka pasty tahini
2 łyżki oleju sezamowego
1 ząbek czosnku
sok z 1/2 cytryny
1/2 łyżeczki papryczki espelette
sól do smaku

Piekarnik rozgrzewamy do180 stopni. Wkładamy paprykę w całości i pieczemy, aż na skórce zaczną pojawiać się czarne plamy. Tak upieczoną paprykę przekładamy do woreczka foliowego, zostawiamy do wystygnięcia a następnie zdejmujemy skórkę i oczyszczamy ją.
Paprykę, cieciorkę i wszystkie pozostałe składniki przekładamy do blendera i miksujemy na gładką pastę. Doprawiamy do smaku solą i przekładamy do miseczki, posypując po wierzchu papryczką espelette.

24 komentarze

  1. aaa to humus z papryka pieczoną i chleb do tego domowy , no raj
    a jakie zdjęcia piękne , raju

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmm, z ta bułeczką, pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alu, dla mnie raj jak ta lala:) pyszność, mówię Ci, pyszność:)

    M. baaaardzo:)

    Majanko, potwierdzam!

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda cudownie, smakuje (i pachnie!) zapewne jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę zrobić. Robiłam normalny, zielony, ale czerwonego jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cytrynko, taaak:)

    Karolino, ja z humusowymi wariacjami za pon brat, ta została jedną z ulubionych:)

    Sifhayo, dziękować!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam hummus, ale nigdy nie wyszłam poza klasyczną wersję. Czuję się zainspirowana i zmotywowana, żeby to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszności! Wszystko co uwielbiam:)
    A zdjęcia baaardzoooo apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja jadłam hummus z marchewki i papryki i był cudooowny! Stąd rozumiem twój entuzjazm.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moniko, polecam eksperymenty, wychodzą naprawdę pyszne:)

    Konwalie w kuchni, dziękuję!

    Kasiu, a jaki smak;)

    WegAnko, muszę i to połączenie spróbować, zapowiada się pysznie:)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  11. ze świeżym, chrupiącym pieczywem... bajka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Od bardzo dawna mam wielką chęć zrobić Hummus, czekałam na właściwy przepis, a ten spodobał mi się szczególnie. Zaznaczyłam go sobie gwiazdką i wypróbuję, bo na zdjęciach wygląda tak smakowicie... :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Toczko, smakuje lepiej niż wygląda:) mam nadzieję, że i Tobie posmakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglada rewelacyjnie.... zawsze kupiowalam hummus w sklepie z zdrowa zywnoscia, ale mysle, ze ten bedzie o niebo lepszy... Mam tylko jedno pytanko, co to za papryczka espelette?

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarodziejko, hummus domowy jest dużo lepszy, polecam:) A jeśli chodzi o papryczkę - to papryka z Pirenejów, jest jak na paprykę dość delikatna, choć ma wędzony, pyszny posmak. Myślę, że możesz zastąpić ją słodką papryką w proszku.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczko, jest przepyszny:) z bagietką super będzie smakował:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana zrobilam w sobote ten hummus....byl PRZEPYSZNY!!!!! dziekuje ze swietny przepis....bede probawac innych hummusow z Twego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czarodziejko, niezwykle się cieszę, że ten hummus Ci smakował. To jeden z moich ulubionych:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie składniki są, nawet mam upieczone dwie papryki i słoik cieciorki...
    Będzie uczta :-)

    OdpowiedzUsuń

Skrobniesz coś? Dziękuję!